Było już grubo po północy, kiedy Killian wrócił do domu. Freya leżała w łóżku, próbując zasnąć, ale jej oczy nie chciały się zamknąć. Było jasne, że Killian stara się poruszać cicho, aby nie ogłaszać swojego powrotu. Czuła się zbyt wyczerpana, by się z nim konfrontować i miała nadzieję, że po prostu pójdzie spać. Ku jej zaskoczeniu Killian zakradł się do jej pokoju i wszedł do jej łóżka. Zamknęła
















