Perspektywa Willi:
Miałam na sobie granatową sukienkę z odsłoniętymi ramionami i dekoltem w kształcie serca, która opinała moją talię i swobodnie spływała w dół. Miała również rozcięcie sięgające uda.
Ta kreacja była bardziej… królewska, a sądząc po tym, jak patrzył na mnie Killian, musiała być również uwodzicielska.
A może po prostu był boleśnie świadomy faktu, że pod spodem nie miałam na sobie a
















