POV Willi:
Wiedziałam, co powie, gdy poproszę go o pokazanie tego, co jest za drzwiami. Dlatego trzecia opcja była tak przydatna. W ten sposób, jeśli mnie tam nie wpuści, przynajmniej pozwoli mi się zadowolić.
I wiedziałam, że nie wybierze opcji drugiej.
– Więc jak będzie, tatusiu? – Mój głos był ledwie szeptem, przesiąkniętym pożądaniem – bo naprawdę go pragnęłam.
Boże, tak bardzo go chciałam. A
















