Perspektywa Willi:
Wszystko potoczyło się tak szybko.
Jade rzuciła się na mnie, wplatając palce w moje włosy z taką siłą, że aż krzyknęłam.
– Ty jebana suko! – wrzasnęła, ciągnąc mnie do tyłu za same cebulki włosów. – Myślisz, że możesz mnie, kurwa, dotykać? Uderzyć mnie w twarz, jakbyś była ode mnie lepsza?
– Puść mnie! – odkrzyknęłam, wykręcając się w jej uścisku. Próbowałam ze wszystkich sił od
















