Perspektywa Killiana:
Fala gorąca uderzyła mi do kręgosłupa, a mój członek drgnął na słowa, które właśnie wypowiedziała Willa.
Nie tylko słowa — dźwięk jej głosu, ten niski chrypliwy ton, sposób, w jaki jej usta wygięły się w tym nieśmiałym uśmiechu… To wszystko wysłało impuls prosto w dół, do moich spodni, i nie chciałem niczego bardziej, jak dać jej to, czego pragnęła.
— To druga taka prośba w c
















