Punkt widzenia Killiana:
Sukienka przylegała do jej ciała, jakby została uszyta specjalnie dla niej – i tak właśnie było. Musiałem oderwać wzrok od jej idealnie krągłego tyłka, zanim Malia zauważyłaby, że pożeram wzrokiem własną żonę.
Przygotowałem się na to, co zobaczę, gdy Willa się odwróci, ale i tak byłem zdumiony. Aż zaparło mi dech w piersiach.
Na myśl przyszło mi tylko jedno słowo.
„Wunders
















