POV Killiana:
Musiałem ją tam zostawić.
Bo gdybym tego nie zrobił, wypieprzyłbym ją.
Tam, pochylona nad moim pieprzonym biurkiem, Willa była najseksowniejszą istotką, jaką kiedykolwiek widziałem. Jej tyłek był czerwony i obolały od mojego paska, jej ciało ociekające wilgocią i drżące. Jeszcze sekunda w tym pokoju, a wbiłbym się w nią tak głęboko, że zapomniałaby własne imię.
Obawiałem się, że wizj
















