** Perspektywa Parkera **
– Musicie natychmiast do nas przybyć. Ryder zaraz przemieni się na środku miasta, a ja jestem z tą ludzką dziewczyną. – Głos Callena dociera przez więź myślową z takim pośpiechem, że jestem na nogach i biegnę, zanim skończył zdanie.
– Gdzie dokładnie jesteście? – pyta Remy, biegnąc obok mnie.
– Ulica Wiązowa, blisko szkoły.
Pędzę, ile sił w nogach. Moja wilcza postać
















