** Punkt widzenia Callena **
Staram się nie podsłuchiwać Rydera i Paige na górze. Naprawdę się staram.
Szepczą, prawdopodobnie żeby nie obudzić Jaxona, ale mój słuch jest zbyt cholernie dobry, by ich całkowicie zignorować. Mówię sobie, żeby skupić się na naczyniach, na brzęku sztućców w zlewie. Ale najwyraźniej mam zerową samokontrolę, bo skupiam się tak mocno na ich rozmowie, że zaraz rozboli
















