**Perspektywa Paige**
Ku mojemu wielkiemu rozczarowaniu, Ryder miał nocny patrol. Oznaczało to, że mnie nie naznaczył, a jedynie pocałował delikatnie i odesłał do łóżka.
Nie mogę jednak zaprzeczyć, że potrzebowałam odpoczynku. Mimo to, nawet bez niego, skończyło się na tym, że zwinęłam się w jego pościeli, decydując się spędzić noc w jego łóżku. Dobrze było mieć trochę przestrzeni dla siebie.
















