** Perspektywa Paige **
Ryder pojawia się niedługo po tym, jak kończymy jeść; jego włosy są wciąż wilgotne po prysznicu. Koszulka przylega do jego klatki piersiowej, jakby nie wytarł się dokładnie. Wygląda na wyczerpanego, ale bardziej przypomina siebie niż wczoraj. Jego oczy odnajdują moje i uśmiecha się.
– Hej – mówi, a jego głos wciąż jest nieco zaspany.
– Dzień dobry – uśmiecham się. – Wyg
















