** Perspektywa Paige **
Klatka piersiowa mi się zaciska, gdy patrzę na Rydera. Ten mężczyzna kiedyś znaczył dla mnie wszystko. Teraz jest nieznajomym o znajomej twarzy.
Chcę go nienawidzić. Powinnam go nienawidzić. Ale z jakiegoś powodu nie potrafię.
Nie wtedy, gdy patrzy na mnie tymi oczami, tak ciepłymi i życzliwymi, dokładnie takimi jak u mojego syna.
Ocieram łzy z twarzy z drżącym oddechem
















