— Czy to Janie? — spytała Madelyn, czując szok, jakby serce uderzył jej młot.
Podświadomie mocniej ścisnęła torebkę.
"Niemożliwe!" — pomyślała.
"Jak Jane Fowler może być tak olśniewająca?"
Z tego, co Madelyn pamiętała, Jane była cicha i trzymała się na uboczu.
Nawet kiedy przybyła do rodziny Fowlerów, była powściągliwa i wydawała się nie mieć poczucia stylu. Była niepewna siebie i potulna.
Szczerz
















