Dopiero wtedy Jane przestała mówić.
Bez wyrazu na twarzy zeszła na dół.
Dopiero gdy Jane wyszła, Henry poczuł, że może oddychać.
Łapczywie chłonął hausty świeżego powietrza.
– Henry, co z tobą? Co się stało między tobą a twoją młodszą siostrą?
– Dlaczego taki się stałeś?
Czy ten słaby, bojaźliwy i przerażony Henry to wciąż król zwierząt z pamięci Kevina, który był zimny i arogancki, miał wzniosłe
















