Sabrina zabrała Laylę i mnie do centrum handlowego. Michelle z nami nie było, miała jakieś ważne sprawy do załatwienia. Po miejscu kręciło się mnóstwo ludzi. Nie czułam się komfortowo w ich otoczeniu. Ciągle przypominałam sobie, że to ludzie i nie mogę ich skrzywdzić. Moja żądza krwi była tutaj gorsza. Ale Sabrina zaplanowała to, bym nauczyła się kontrolować pragnienie, co było cholernie trudne.
S
















