Punkt widzenia Demonise
Są tacy głupi. Naprawdę uwierzyli w to, co właśnie powiedziałam? Żałośni kretyni. Zaśmiałam się w duchu. Zgodnie z przewidywaniami, pogrywanie ze wszystkimi to świetna zabawa. Kto by pomyślał, że potrafię manipulować uczuciami wszystkich? Tsk. Są zbyt słabi.
Podeszłam bliżej Vorgesa, który wciąż wpatrywał się we mnie z pytającym wyrazem twarzy. Moje usta drgnęły i przechyli
















