Idąc w stronę brzegu w dole, Sabrina dała upust swojej frustracji wobec swoich ludzi i tego, jak ją zdradzili.
– Ktoś doniósł stowarzyszeniu, że widzieli cię ze mną. Kiedy wróciłam z mojego zamku, nie mogłam uwierzyć, że mój kuzyn Vladimir przewodził prawie wszystkim moim ludziom, by wystąpili przeciwko mnie. Mówili, że jestem bezużyteczną Królową i że to Vladimir powinien być Królem. Nie wiedział
















