[W Królestwie Księżyca (Świat Śmiertelników)]
Gigantyczne fale niemal zdruzgotały bariery ochronne, lecz nagle ziemia przestała drżeć, a woda wyparowała. Szczęki im opadły i spojrzeli w niebo z szeroko otwartymi ze zdumienia oczami. Wyglądało na to, że wszystko zatrzymało się na sekundę, a na szczycie znikającej wieży, którą teraz pokrywał gruby lód, pojawiło się oślepiające światło. Wszyscy osłup
















