Punkt widzenia Alice
Wiatr wył w każdym kierunku, szepcząc mi do uszu. Zamknęłam oczy, a gdy wiatr kontynuował swój szept, w mojej głowie migały żywe obrazy – scena, w której anioły kłaniały się i szeptały święte słowa przy Wodospadach Świętego Światła. „Dlaczego starszyzna Aniołów wzywa mnie na pomoc? Moje siostry już tam są. Czy jeszcze się nie spotkały?” – wymamrotałam, otwierając oczy.
Gdy dot
















