Punkt widzenia Alexandrii
Moje oczy otwierają się i niemal oślepia mnie światło. Mrugałam wielokrotnie, by przyzwyczaić wzrok.
– Gdzie jestem? – to pierwsze słowa, które wypływają z moich ust.
To miejsce jest tak dziwne, ale czułam się tak lekko. Zebrałam wszystkie siły i wstałam. Głowa mi huczała, więc jęknęłam. Zmarszczyłam brwi, gdy zdałam sobie sprawę, że jestem w nieznanym miejscu. Szczerze m
















