Gdy słońce zachodziło na horyzoncie, zaparło mi dech w piersiach swoimi pięknymi promieniami, które oświetlały rozległy ocean. Wyszliśmy już z lasu i ponownie trafiliśmy na małą polanę, na której czekał na nas Darius. Luke był tak zaskoczony widokiem mojego smoka, że z podekscytowania poprosił o przejażdżkę. A teraz leżymy na grzbiecie Dariusa, obserwując ciemne niebo wypełnione gwiazdami i dwoma





![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)


