[POV Alice/Alexandrii]
Val i Damona wyglądały w tej chwili żałośnie, wykrzykując imiona swoich partnerów, podczas gdy twarz Willow spochmurniała, a jej wyraz był nie do opisania. Wyglądała na rozdartą, nie wiedząc, jak zareagować na utratę swojego partnera. Uch, użyłam niewłaściwych słów. Po co w ogóle przepraszałam? Niech to szlag, ten mój niewyparzony język!
Swoją drogą, kiedy stworzyłyśmy boski
















