Bestia nie przestawała na nas syczeć, a my byliśmy w stanie najwyższej gotowości. Sabrina, Azrael i ja trwaliśmy w bezruchu. Obserwowaliśmy ruchy potwora. Mógłby nas podejść, gdybyśmy opuścili gardę. Życie Layli jest zagrożone i musimy znaleźć sposób, by odwrócić uwagę bestii.
Połączyłam się z Laylą mentalnie: 'Layla, proszę, nie ruszaj się. Po prostu zamknij oczy, obiecuję, że cię stamtąd wyciągn
















