Na opuszczonych pustkowiach w południowo-zachodniej części magicznego wymiaru mnóstwo kamieni piętrzyło się, tworząc coś na kształt bramy. Z każdym podmuchem wiatru piasek formował wir wokół bramy. Ciśnienie wiatru wokół pustkowia było zbyt ciężkie. A piasek zawierał trujący gaz. Zwykły człowiek nie mógłby przedostać się przez burzę piaskową.
Rozległe pustkowie wyglądało na nawiedzone z powodu str
















