Punkt widzenia Layli
Idąc w stronę ogrodu, zobaczyłam mnóstwo motyli latających w ekstatycznym tańcu. Wywołało to na mojej twarzy blady uśmiech, lecz smutek, który czułam w sercu, tylko się pogłębił. Jak to jest być motylem? Chyba bycie motylem też jest do bani, bo nie mogą chodzić. Chciałabym, żeby potrafiły mówić; wtedy mogłyby mnie pocieszyć. Alex i ja zawsze uwielbiałyśmy gonić motyle i bawić
















