Azrael nie obudził się nawet po godzinie. Może to był efekt trucizny. Westchnęłam i wstałam z łóżka. Naprawdę potrzebuję teraz krwi. Mój wzrok powoli zachodził czerwienią. Mój głód krwi staje się coraz gorszy. Sprawia, że czuję się słaba. Coraz trudniej go kontrolować, zwłaszcza gdy jestem tak spragniona krwi.
Rozległo się lekkie pukanie do drzwi, gdy próbowałam przekręcić gałkę. Otworzyłam drzwi
















