Kiedy Elena dotarła do firmy, wszyscy pracowali już przy swoich biurkach. Weszła do biura z wyrazem zakłopotania na twarzy.
Elsa podeszła do niej z boku.
– Wiesz, która jest godzina? Czy ty naprawdę myślisz, że firma to twój własny dom? Wydaje ci się, że możesz przychodzić i wychodzić, kiedy ci się żywnie podoba?
– Przepraszam, pani kierownik. Wstałam dziś trochę za późno. Wczoraj pracowałam troch
















