Oboje milczeli przez dłuższą chwilę. Pani Baker, stojąca w kuchni, widząc, że rozmowa zamarła, miała serce w gardle.
Skoro Elena naraziła się Romanowi w imię lojalności wobec Ryana, gosposia obawiała się, że życie młodej kobiety w przyszłości nie będzie łatwe.
Pani Baker weszła do salonu ze świeżo nalewaną wodą. – Starszy Paniczu, musisz być spragniony po podróży. Proszę, napij się wody.
Widząc pe
















