Po powrocie do swojego biura Elena użyła chusteczki, by wytrzeć twarz i włosy, ale od jej ciała bił nieprzyjemny zapach.
– Cholera, wygląda na to, że muszę zmienić ubranie. – Elena wyjęła telefon i planowała zadzwonić do pani Baker.
Niespodziewanie Ryan wyszedł z gabinetu i zobaczył Elenę w tak opłakanym stanie. Zmarszczył brwi i zapytał: – Co się stało?
– Nic takiego. – Elena nie chciała sprawiać
















