Ryan nie rozzłościł się, lecz roześmiał. Odłożył dokumenty i powiedział przekornie: – Eleno, po prostu ktoś jest w pokoju wypoczynkowym. To, co tam robią, niekoniecznie musi być tym, co my tam robiliśmy.
Elena nie wiedziała, jak odpowiedzieć. Kiedy ten mężczyzna stał się tak bezwstydny?
Widząc to, Tina natychmiast wystąpiła naprzód. – Eleno, jak możesz tak traktować kuzyna? Choć jesteś jego żoną,
















