Po zakończeniu bankietu Elena pożegnała się z Dziadkiem, ignorując rodzinę ciotki i wuja. Wyszła, podążając za Ryanem.
Widząc odchodzącą grupę ludzi, wyraz twarzy Masona natychmiast spochmurniał. Podniósł rękę i wymierzył Amarze policzek. Amara natychmiast krzyknęła:
– Ała! Dlaczego mnie uderzyłeś, Dziadku?
Jonathan i Adeline, którzy stali obok, byli w szoku.
– Tak, Tato, Amara nie zrobiła nic złe
















