Amara postąpiła krok do przodu i pociągnęła Romana z powrotem. Jego dłoń była rozpalona. Widać było, że środek zaczął działać. Nie zamierzała dłużej zwlekać. Zignorowała odmowę Romana i wciągnęła go do swojego samochodu.
Widząc to wszystko z auta, Elena potrząsnęła głową z pogardą. – Myślałam, że Amara nauczy się być mądrzejsza, ale w końcu wciąż jest tak głupia. Jeśli Roman obudzi się i odkryje,
















