Wśród tłumu pojawiła się para, mężczyzna i kobieta. Mężczyzna siedział na wózku inwalidzkim, a jego twarz była pozbawiona wyrazu. Jego potężna aura dorównywała wszystkim obecnym, a kobieta u jego boku była delikatna i wzruszająca.
Kiedy Henry zobaczył Ryana, na jego twarzy natychmiast pojawił się uśmiech. – Freya, pozwól, że ci przedstawię. To mój brat, Ryan.
– Witaj. – Freya stanęła obok Henry'eg
















