Elenę nagle ogarnęła chęć płaczu. Po tylu latach cierpienia, niespodziewanie pojawił się ktoś, kto był dla niej dobry. Sprawiło to, że nie wiedziała, jak zmierzyć się z tego rodzaju ciepłem.
Poczuła się tak, jakby nagle stała się małą księżniczką, i bardzo ją to zdenerwowało.
– Nie płacz, musisz pamiętać o swojej tożsamości. W przyszłości, niezależnie od tego, gdzie się znajdziesz, nie pozwól inny
















