~ELLY~
— Nic dziwnego, że proszą o wspólne wyjście wieczorem — powiedział Alaric.
Powiedziałam mu o wszystkim, co wiedziała Agata, i co prawdopodobnie wie już całe miasto, a jego reakcja była właśnie taka. Lekkie zmarszczenie brwi, proste splotowanie umięśnionych ramion na piersi i nic więcej. Podczas gdy ja byłam kłębkiem nerwów krążącym w kółko, wiązką lęku, która mogła pęknąć w każdej chwili.
W
















