~ELLY~
Dotyk i pocałunek Alarica były jednocześnie delikatne i zaborcze. To było idealne połączenie zabawy i czułości, jakby bał się mnie złamać, a zarazem nie mógł się doczekać, by mnie posiąść. Podobało mi się to. Bardzo mi się to podobało.
To było inne niż to, co wydarzyło się w Nowym Jorku. Przynajmniej dla mnie. Zaakceptowanie tego, co czuję do Alarica, sprawiło, że zaczęłam widzieć rzeczy z
















