~ELLY~
Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek wcześniej tak bardzo nienawidziła mediów społecznościowych. Nawet wtedy, gdy Sienna Rossi rzuciła mnie pod autobus tym zapożyczonym vlogiem i zerwaniem z Greysonem, nadal od czasu do czasu przeglądałam swoje konta, odpowiadając na pytania i przyjmując zlecenia reklamowe. Ale po aresztowaniu Alarica miałam ochotę po prostu usunąć konta i zapaść w sen
















