~ELLY~
Muzyka, szum i rozmowy zostały zagłuszone przez walenie w mojej piersi. Moje serce biło głośno, głośniej niż alkohol huczący mi w głowie. Nagle stałam się boleśnie świadoma tego, że całuję Alarica, do cholery, Sterlinga, przystojnego przyrodniego brata Phoebe.
Odsunęłam się, gdy dotarła do mnie rzeczywistość. Jego zielone oczy, niczym najgłębsza gęstwina lasu po deszczu, przyglądały mi się
















