~ELLY~
– Powiedz mi, kochanie… – gruchał, uważnie obserwując, co jego słowa ze mną robią. – Chcesz, żebym przestał? – uniósł brew, zostawiając mnie z otwartymi ustami.
Byłam pewna, że to, „czego chcę”, mam wypisane na twarzy wielkimi, drukowanymi literami, ale on chciał, bym wypowiedziała to na głos.
Kiedy milczałam, bo nie byłam pewna, czy potrafię wydusić z siebie choćby jedno poprawne zdanie pr
















