~ALARIC~
Czekałem, aż mi odpyskuje, aż zaprotestuje przeciwko mojemu jawnemu roszczeniu do niej, ale nic takiego nie zrobiła. Spuściła wzrok na drinka, uniosła oliwki do ust. Język przykleił mi się do podniebienia, a dłoń mocno zacisnęła na szklance, gdy patrzyłem, jak jej wargi rozchylają się przy przełykaniu.
Obróciła się na hokerze, a jej skrzyżowane nogi otarły się o moje uda. Miała ciężkie po
















