~ELLY~
Każdego ranka budziłam się obok Alarica i wspominałam cały czas, który spędziliśmy razem. Minęły dwa tygodnie, odkąd zakończył naszą umowę, a ja stałam się jego. To była nowa klauzula w naszym porozumieniu, jeśli w ogóle mogłam to tak nazwać.
Wracałam do tamtej nocy, w której przez rżnięcie przebił się do mojej upartej głowy, robiąc to wciąż od nowa, ilekroć wątpliwości zaprzątały mój umysł
















