SAGE
Powoli otwieram oczy i natychmiast wita mnie nieznajomy sufit. Szybko zrywam się z łóżka, słysząc hałasy w obcym pokoju. Wyskakuję z pościeli i patrzę na wszystkich ludzi krzątających się dookoła. Alice jest jedyną osobą, którą wśród nich rozpoznaję.
– Pani, czy wszystko w porządku? – zapytała.
– C-Co się dzieje? – zmarszczyłam brwi w dezorientacji.
Uśmiechnęła się, po czym podeszła do mnie.
















