SAGE
Titus leżał nieprzytomny na ziemi. Panikowałam, nie mając pojęcia, co robić, gdy usłyszałam zbliżające się kroki. Oceniając sytuację i patrząc na bezwładne ciało króla Lykanów, nie wyglądało to dobrze. Nie miałam świadków, którzy potwierdziliby moje słowa. Łatwo byłoby zrzucić całą winę na mnie.
Nie miałam więc innego wyjścia, jak uciec z miejsca zdarzenia. Próbowałam przemienić się w wilka,
















