SAGE
Minęły dni, odkąd ostatni raz widziałam Jego Wysokość. Każda chwila bez niego wydawała się wiecznością, a zmartwienie nieustannie mnie gryzło. Chciałam sprawdzić, co u niego, upewnić się, że wszystko w porządku, ale powstrzymywał mnie strach. Bałam się, że moja obecność może przysporzyć mu więcej kłopotów.
W miarę upływu dni poczucie nadciągającej zagłady stawało się coraz silniejsze. Przepow
















