TITUS
Obudziłem się, czując zawroty głowy. Wspomnienia z zeszłej nocy wracały jak przez mgłę. To wydaje się nierealne, a jednak wyraźny dowód tej namiętnej nocy leży obok mnie, śpiąc spokojnie.
Nie miałem pojęcia, co było przyczyną mojej nagłej rui, skoro to nawet nie był okres godowy. Ale ilekroć się do niej zbliżam, coś we mnie płonie, rozpalając każde pragnienie w każdym włóknie mojego istnieni
















