TITUS
– Dzień dobry, Wasza Wysokość – przywitał mnie Scott, wchodząc do mojej komnaty. Kończyłem właśnie swoją poranną rutynę, gdy przybył.
– Dzień dobry – odpowiedziałem, podczas gdy moi służący kończyli poprawiać moje ubranie.
– Jak się czujesz tego ranka, Wasza Wysokość? Czy eliksir zadziałał dobrze zeszłej nocy? – zapytał.
– Właściwie to nie. Powiedz magowi, żeby stworzył silniejsze serum. Led
















