Ze snu wyrwało go stłumione łkanie kobiety. Wstał i podszedł szybko do lekko uchylonych drzwi swojego pokoju. Wpatrywał się w nie z szokiem; był pewien, że zamykał je przed pójściem spać. Odwrócił się, wbijając wzrok w łóżko, gdzie spodziewał się zastać Genevieve, ale jej tam nie było. Pościel była pusta.
Łkanie powróciło, nieco głośniejsze niż wtedy, gdy jeszcze leżał w łóżku. Zmarszczył brwi, za
















