Mimo jego opanowania i treści wiadomości na telefonie, widać było, że jest zmieszany i zszokowany. Genevieve Haverford patrzyła na niego, czując, jak serce wali jej w piersi. Wiedziała, że ryzykuje, ale obmyśliła już plan i teraz miała odwagę go zrealizować.
„Co ty powiedziałaś, Genevieve?” – zapytał, brzmiąc na nieco rozczarowanego.
Nie mogła się poddać, ale była pewna, że w jego głębokim głosie
















