– Zgodzisz się ze mną, że dziewczyna Alarica to prawdziwa piękność – powiedział Declan, siedząc naprzeciwko Rowana i zajadając pizzę, którą przynieśli do domu.
Był już ubrany w rzeczy Rowana. – Dlaczego mi to mówisz? – zapytał Rowan, wyraźnie poirytowany. To był właśnie powód, dla którego nie chciał Declana u siebie. Był niesamowicie upierdliwy.
– Sam się na nią gapiłeś. Widziałem, jak cały czas ś
















