– Co masz przez to na myśli? – zapytała Sloane, gdy wszyscy odwrócili się, by spojrzeć na Rowana.
On wzruszył ramionami, nie chcąc wywoływać dalszych spekulacji, które mogłyby zaszkodzić Carys. – Po co dzielić pokój, skoro miejsca jest pod dostatkiem? – zapytał, nie znosząc myśli o Carys w jednym pokoju z Alaricem.
Carys milczała, niezadowolona z planu dzielenia łóżka z Alaricem.
– Cóż… – zaczęła
















